Emmanuelle Audre

"To tylko pozór, że artysta tworzy sztukę. W rzeczywistości ona tworzy się sama, artystę traktując jako narzędzie..."
Emmanuelle Audre

Link do Strony Książki na stronie Wydawnictwa Rideró - kliknij w okładkę książki lub tutaj:
Link do strony wydawnictwa

Link do filmu promocyjnego
STATUS: W OCZEKIWANIU NA REALIZACJĘ

Informacje o książce
To prawdopodobnie jedna z niewielu powieści, które traktują o teatrze w sposób zmyślony – unikat! Historia fikcyjnego, polskiego reżysera teatralnego Maksymiliana Leoparda, który mieszka w Krakowie i który tworzy niezwykłe dzieła teatralne. W powieści ukazany został zarówno jego świat wewnętrzny – świat myśli i uczuć, idei i obrazów, które kłębią się w jego umyśle i duszy, jak i świat zewnętrzny – dynamiczna, ale równocześnie pełna refleksji, praca tego reżysera z aktorami nad kolejnymi spektaklami teatralnymi. Wzloty i upadki, miłość i jej brak, marzenia i brak nadziei – w książce przedstawiono zmagania tego artysty nie tylko z materią teatru, ale i z samym życiem. Napisana kwiecistym i poetyckim językiem powieść niesie za sobą wiele odniesień do istniejącej literatury pięknej, a czasem również do naukowej. To collage wydarzeń, wywołujących w bohaterze różnorodne emocje lub też emocje bohatera, które wywołują określone wydarzenia w jego życiu. Podróże, spotkania, rozmowy - układ książki przypomina konglomerat sytuacji, mających miejsce w życiu każdego człowieka – nie zawsze spójnych. Całość ubarwiona została szkicami ze spektakli teatralnych Maksymiliana Leoparda, które to szkice zostały spreparowane przez autorkę powieści.

Kliknij, aby przeczytać fragment książki

Rozdział 1

Jesień nadeszła szybko. Miała być czasem premier, w tym premiery jego spektaklu. Dramat Juliusza Słowackiego „Kordian” zlecił mu do wyreżyserowania dyrektor Teatru Modernistycznego w Warszawie, Michał Sosnowski.
— Panie Maksymilianie — zabrzmiał pewnego dnia głos dyrektora w słuchawce. — Bylibyśmy ukontentowani, gdyby zechciał Pan zainscenizować u nas jakąś sztukę. Myślimy o powrocie do przeszłości, myślimy o romantyzmie, myślimy o „Kordianie” Juliusza Słowackiego, co Pan na to?
Maksymilian Leopard przystał na tę propozycję z wielką radością, romantyzm bowiem bardzo leżał mu na sercu. Po zapoznaniu się ze wstępną koncepcją sztuki, którą Leopard przedstawił dyrektorowi Sosnowskiemu, Sosnowski czuł się wręcz zachwycony. Wiedział, kogo zaprasza do siebie i wiedział, że Maksymilian, z najbardziej opornego tekstu, jest zdolny wyczarować istne, sceniczne cacko. Nie zawiódł się i tym razem. Leopard, pracując z aktorami, korzystał z różnych metod, najczęściej jednak odwołując się do metody Konstantego Stanisławskiego. Nie obca mu była także szkoła Jerzego Grotowskiego. Z niej korzystał kilka lat wcześniej, tworząc spektakle naturalistyczne, jak na przykład ten oparty na dramacie „Akropolis” Stanisława Wyspiańskiego czy ten oparty na dramacie „Męczeństwo i śmierć Jean Paul Marata przedstawione przez zespół aktorski przytułku w Charenton pod kierownictwem pana de Sade” Petera Weissa. Bazował też na własnym doświadczeniu. Premierę przedstawienia „Kordian” poprzedziły jak zwykle tygodnie pracy, chociaż w tym przypadku trwała ona zadziwiająco krótko, a efekty były znaczące. Maksymilian postanowił wyreżyserować dramat „Kordian” w sposób możliwie awangardowy. Tekst został znacznie skrócony, a sceny stały się pięknymi, onirycznymi, obrazami, malowanymi za pomocą współczesnych środków wyrazu scenicznego. Łagodno-ostra muzyka, grana na skrzypcach, wiolonczelach, gitarach elektrycznych i saksofonie, nowoczesne, zwiewne, na wpół przeźroczyste kostiumy z tafty i z jedwabiu oraz scenografia z naturalnego drewna, stanowiły o współczesnej interpretacji dramatu sprzed blisko dwóch wieków. Przy spektaklu Leopard pracował z grupą około trzydziestu osób. Tytułowego Kordiana miał zagrać chudy, wysoki, zwinny chłopak o imieniu Laurent, Francuz z pochodzenia.
— Jesteście wszyscy? — powitał ich Maksymilian.
— Jesteśmy. — opowiedzieli.
— Cieszę się. To co, zaczynamy? — zapytał, uzyskując aprobatę grupy w postaci zdecydowanych kiwnięć głowami.
— Zaczynamy! — odpowiedzieli wszyscy chórem. (...)


Zabrania się kopiowania w części lub całości, jak również modyfikowania.  Duplication in whole or in part, or modification, disseminating, publishing, curing and exploitation in any form, by using any electronic, photographic.  Przeczytaj całość